środa, 2 października 2013

Motyw przewodni: Kwiaty.

"Najwidoczniej jestem stworzona do życia w luksusie." - Wyszeptałam zamykając zakładkę strony Piglet. Po zobaczeniu ceny "mojego pierścionka" (Zdjęcie po lewej). Ignorując nagłówek strony, który wyraźnie mówił "luksusowa biżuteria", postanowiłam sprawdzić cenę tego cudeńka. Oczywiście, nie spodziewałam się że będzie on w przystępnej cenie, ale również i ta nieprzystępna przeszła moje najśmielsze oczekiwania, ponieważ okazuje się że ta z pozoru mała błyskotka, kosztuje $20.000. Oczywiście po reklamie w Vouge mogłam się spodziewać i takiej ceny.
   Tym krótkim wstępem nawiązałam do tematu o którym chcę napisać. Aczkolwiek nie do końca, aby to napisać musiałam się ponownie cofnąć do sezonu letniego, kiedy projektanci biżuterii zaczęli zasypywać nas kwiatowymi elementami. Słodkie kwiaty wyglądające niczym żywcem ściągnięte z tortu, błyszczące w słońcu kryształki oraz pastelowe kolory wyszły na prowadzenie wśród biżuterii.

    Osobiście uległam czarowi tej biżuterii. Jest bardzo kobieca i ma pewien swój urok. Żeby nie powiedzieć jakiś specjalny czar. Są po prostu w moim guście. Zwłaszcza okulary na ostatnim zdjęciu od Dolce&Gabbana, za które byłabym w stanie dać dużo. Widząc kolorowe, często różowe reklamy tej biżuterii, wyglądałam niczym osioł ze "shreka" zaraz po występie, przed pałacem Lorda (musicie mi wybaczyć, ponieważ nie pamiętam jego imienia), głośno krzyczący "ja chcę jeszcze raz". Dlatego też przeglądałam je od nowa i od nowa.
   To był powód przez który byłam niezwykle uradowana, gdy znalazłam podobne twory w jednym z moich ulubionych sklepów, nie mogłam odmówić sobie kupna kilku sztuk tejże biżuterii. Ten theme w nasze łapki wpada dopiero teraz, co jest dla mnie dość zaskakujące. A może to ja dopiero je dostrzegłam...? Cóż to nie jest istotne, najważniejszym punktem tego wpisu jest to, żeby pokazać troszkę tego co mi osobiście się podoba... Tak myślę że to właśnie był główne przesłanie, więc cieszcie się nim razem ze mną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz